Dobre śniadanie buduje dobry dzień

sniadanie

Dzień dobry, jak się czujecie ? A jak to było, gdy rano otworzyliście oczy, wstaliście z łóżka, przeciągnęliście się ? Obudziliście się w doskonałym humorze? Byliście pełni energii, radości i wdzięczności za kolejny dzień, który dane będzie Wam przeżyć ? A może czuliście się niewyspani , zmęczeni, chcieliście pospać jeszcze jakiś czas, zanim zjecie śniadanie. Chociaż zdawaliście sobie sprawę, że to i tak nic nie zmieni, że nawet dodatkowa drzemka spowoduje, że będziecie zmęczeni. Jeśli tak było, to coś tu nie gra.

Dobre śniadanie, dobre nawyki, dobre życie

Wspominam o tym do znudzenia, ale nasze przyzwyczajenia w bezpośredni sposób to jakie mamy samopoczucie. To co jemy, pijemy, , ile śpimy i jak często uprawiamy… aktywność fizyczną wpływa na to, jak się czujemy idąc spać i na to jak się czujemy rano. Przywykliście, że rano czujecie się do dupy, zamiast czuć się dobrze ? Myślicie, że to normalne że wszystko Was drażni, macie fatalny nastrój, zamiast cieszyć się życiem?

Dzięki, za taką normalność. Dla Mnie poranek, ma być odrodzeniem, startem w przeżywanie kolejnego, wspaniałego dnia. Po przebudzeniu się, porannej aktywności, przygotowuję pożywne śniadanie. Czasami wchodzę też na wagę, zobaczyć jak tam sytuacja. Jest to chwila, na którą czekam, ponieważ mam świadomość, że to potwierdzi tylko, to co wiem doskonale od pewnego czasu: zdrowe nawyki są kluczowe do realizacji moich celów.

Śniadanie jest dla Mnie najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Tym bardziej, że w godzinach porannych mój mózg pracuje intensywnie, jestem podekscytowany tym, że tego dnia jeszcze nie przeżyłem i czeka na Mnie mnóstwo możliwości, ludzi i doświadczeń. To jest piękne.

Wspominam w tym miejscu czas szkolny, bo przecież lekcje zaczynały się od 8 rano, a tymczasem należałem często do grupy dzieci, które nie zawsze miały czas zjeść śniadanie. Gdy zacząłem pracować, było tak samo. Dobra, zjem coś później, kupię sobie. Z ankiet wynika, że nawet 80% dzieci nie je śniadania przed lekcjami (pomiędzy 7 a 14 rokiem życia). Często wydajemy pieniądze na batonik, na coś co da Nam chwilową energię. Wiem bo sam tak robiłem, pracując na “nockach”, czasami żeby przetrwać jadłem i po 5 beauntysnickemarsów.

Mózg, panie Ferdku mózg

Mam takie skojarzenie, ze Światem według Kiepskich, gdzie zombieKiepscy chcieli zjeść mózg pana Ferdka. Wiem, że to głupie, ale zawsze ludzie kojarzyli mózg, jako symbol naszej wiedzy, niektórzy wierzyli, że zjadając czyjś mózg posiądziemy jego duszę, wiedzę. Nie wiem, nie próbowałem 🙂

Ale faktem jest, że mózg jest organem szczególnym, to od niego zależy to jak funkcjonujemy. Reaguje on również bardzo wrażliwie na wahania w dostarczaniu mu odpowiednich składników odżywczych. To wpływa na szybki spadek koncentracji, zaburzenia pamięci, reagowanie na bodźce. Jeśli tylko zwlekasz z tym, aby dostarczyć sobie kwasów tłuszczowych, węglowodanów, tłuszczy, to czynisz sobie krzywdę. Dowodzą tego liczne badania.

Miseczka płatków, muesli, do tego owoce ( np. banan zawiera serotoninę, która jako hormon szczęścia zadba o pozytywny nastrój) zawierają wszystko co Twoja głowa potrzebuje, żeby dobrze myśleć. Ja akurat rano spożywam najczęściej smoothie, koktajl lub sałatka.

Śniadanie to podstawa, ale bez przesady

Często słyszałem, że najlepsza dieta to MŻ, czyli mniej żreć. Coś w tym jest, bo przejadanie się, faktycznie sprawia, że przybieramy na wadze, zwłaszcza jak jemy jak pandy. Panda potrafi jeść nawet dwanaście godzin dziennie, a jak widzę co się dzieje gdy siedzimy w domach i doskwiera Nam nuda, to mam wrażenie, że wszyscy są pandami. Pewnie stąd nazwa: PANDEMIA.

Słuchajcie więc sygnałów wysyłanych przez organizm i jedzcie rozważnie, jeśli nie wiecie jak to skorzystajcie z porad dietetyka, albo chociaż z zaleceń dietetycznymi i rozpisanej na 7 dni diety, którą otrzymacie w wypadku skorzystania z mojej propozycji. Wystarczy umówić się na rozmowę TUTAJ

Na zdjęciu typowe angielskie śniadanie "english breakfest"

Wspominam często o Anglii, to czuję się w obowiązku napisać o kuchni angielskiej, czyli o słynnym english breakfest. Niektórych to oburzy, ale mam to gdzieś. Tak więc, nienawidzę english breakfest, uważam to za najgorsze jedzenie świata. Ludzie zaczynają tam dzień od bomby kalorycznej, ja akurat na zdjęciu pokazuję wersję light, ale to i tak 850 kalorii, 40,4 g tłuszczu całkowitego, 16,1 g tłuszczu nasyconego, 301,2 g cholesterolu, 2745,4 mg sodu, 19,4 g węglowodanów, 18 g błonnika i 48,4 g białka. Nawet jak to wepchasz w siebie, to jak tu iść do pracy? Czy w ogóle jesteś w stanie robić cokolwiek? Lepiej chyba się zdrzemnąć.

Jak jeść śniadanie ?

Pamiętam moje spożywanie posiłków, w trakcie przerw 15 minutowych, łap, łap i po jedzeniu. Wpakowane do ust, zapchane i popchane herbatą i już. Koniec posiłku.

Wstań te 30 minut wcześniej, aby móc celebrować swój poranek.
Staraj się ograniczyć czynniki, które mogą Cię rozpraszać, usiądź spokojnie przy stole i tak jak Hiszpanie, Włosi, Grecy… celebruj śniadania, jedz z przyjemnością, poczuj smak potraw, skoncentruj się na zmysłach. Przeżuwaj każdy kęs, daj sobie szansę aby Twoje kubki smakowe mogły zareagować na dany produkt.

Celem tego bloga, mojego programu odnowy ciała i życia nie jest naciągnięcie kogoś na kasę, czy wciśnięcie jakiegoś badziewia. Szczerze, to na pewno nie zostanę sprzedawcą, jeśli o to chodzi. Mam w tym misję, abyście osiągnęli swój cel, sukces ! A jeśli nie wierzycie, to trudno. I właśnie dlatego, zgodnie z moim programem, powinniście jeść w sposób wyważony, zdrowy, a kluczem do tego jest zachowanie umiaru.

Jeśli przez lata przejadaliście się, albo macie już 20kg nadwagi, prawdopodobnie porcje, które Wam zaproponujemy będą się wydawać za małe. Jeśli przywykliście do uczucia sytości, jak po wigilijnej wieczerzy, to na początku możecie czuć się niekomfortowo. A jak zmienić nawyki, możesz zobaczyć w tym artykule, który napisałem jakiś czas temu.

Wiem, bo mieszkając w Anglii, jadłem w bufetach “All you can eat – jedz ile chcesz”. A skoro coś jest już w cenie, nie ma limitu, to trzeba się nawpierdzielać. Wychodziłem tak pełny, że musiałem pasek spodni poluzować. I widziałem innych, którzy robili podobnie, a w pamięci utkwił mi pewien pan, który postawił przed sobą SZEŚĆ talerzy.

zmiana zaczyna się teraz

Ale zmiana wymaga czasu, Wasz umysł i organizm przystosuje się do nowej sytuacji, możecie wspomagać się radami dietetyka, albo wykorzystywać nasze kilkadziesiąt lat doświadczeń. Dodatkowo przydatne okażą się nutraceutykii, o których pisałem TUTAJ.

Nie zapomnijcie jednak, że zmiana nawyków którą Wam proponuję jest intensywna, dzięki której macie odmienić swoje ciało i życie. Wzmocnić odporność, ale wkrótce uświadomicie sobie, że jedzenie ma dać energię do działania, a nie ociężałość.

Odżywianie jest jednym z kluczowych elementów naszego Programu 7S, a jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym jak zmienić nawyki żywieniowe, to wejdź na tę stronę i zapisz się na naszą Konferencję i odbierz e-booka o holistycznym podejściu do zdrowia. To prawie 70 stron przedstawionej w przystępny sposób wiedzy.

Miłego dnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *